Kończy się okres przejściowy dla Polski, który umożliwiał stosowanie obniżonej akcyzy na olej napędowy. Podwyżka ceny ropy zależna będzie od kursu euro. Jeżeli założymy optymistyczny kurs waluty europejskiej, na poziomie 4,10 zł litr oleju napędowego zdrożeje co najmniej o 9 groszy. Eksperci szacują, że już w październiku będzie można odczuć zmiany cen. Jeżeli unikniemy tych październikowych podwyżek to i tak nie unikniemy stycznia 2010 roku. Z pewnością uderzy to w kieszeń wielu użytkowników pojazdów napędzanych olejem napędowym.

9 wrz 2009 o 21:45
Nie mają do pozazdroszczenia firmy transportowe, które w swoim taborxe mają tyle samochodów cieżarowych na ropę