Nie tak dawno pojawił się artykuł o etyce w biznesie. Problem jest bardzo rozległy i złożony. Dotyczy praktycznie każdej branży. Innym problemem, który może być elementem etycznego postępowania w prowadzeniu interesów jest aspekt nieuczciwej konkurencji. Można poruszyć problem jej występowania, stosowania, wykrywania czy też walki z nią w Polsce. Ustawy prawne stosunkowo pobłażliwie podchodzą do tego typu problemów. Dzięki temu nieuczciwa konkurencja może kwitnąć bez narażania się na zbyt wielkie konsekwencje prawne. Dzieje się tak tym częściej, gdy gospodarka przeżywa ogólny kryzys. W takim czasie nieuczciwa walka o klienta staje się nadzwyczaj agresywna.
Nieuczciwa konkurencja w biznesie może przybierać różne formy działania. Może to być np. stosowanie podobnej etykiety opisującej towar, łudząco przypominającą, zarówno pod względem graficznym i kolorystycznym, etykietę używaną przez producenta markowego towaru. Może to być również ukrywanie przed klientem pochodzenia towaru itd. Dla konkretnego przykładu można opisać przypadek wykożystania nieuczciwej konkurencji w sposób wyjątkowo bezczelny i pozbawiony wszelkich norm obyczajowych. Pewna firma A, prowadząca sklep internetowy, zleca przyjacielskiej firmie B, która od wielu lat zajmuje się obsługą reklamową firmy A, wykonanie określonych materiałów promocyjnych. Firma B, poszukując wykonawcy tych materiałów, nawiązuje współpraę z firmą C. Pracownicy firmy C, na przestrzeni kilku dni, zajmują się obsługą przyszłego zlecenia, ustalając między innymi wygląd graficzny przyszłych materiałów promocyjnych. W międzyczasie część parku maszynowego, potrzebnego do wyprodukowania tych materiałów, ulega awarii. W tym celu, aby utrzymać ustalony czas realizacji, firma C nawiązuje korespondencje z firmą D, aby podzlecić wykonanie produkcji materiałów reklamowych. Warto nadmienić, że nie był to odosobniony przypadek współpracy firmy C i D. W tym momencie, w czasach kryzysu, którym bardzo dotknięta jest branża reklamowa, firma D przesyła swoją ofertę bezpośrednio firmie A, dampingując ceny rynkowe i wykorzystując już wykonane materiały przez firmę C. Reakcja była natychmiastowa i właściwa, ponieważ firma A i B współpracowały ze sobą od lat. O fakcie poinformowały firmę D, co bardzo jej pomogło w podejmowaniu dalszych decyzji. Firma D, w stosownej korespondencji przeprosiła za zaistniałą sytuację. Wobec prawa „jest czysta” i nic się nie stało.
Rodzi się pytanie: jak potoczyły by się dalej losy firmy C nadal współpracującej z firmą D? Chyba totalną klapą. Godna jest postawa firmy A, która mając własne podobne doświadczenia nie skorzystała z takiej „atrakcyjnej” oferty.
